Coś się ruszyło, czyli kolejna stacja sportowa w Polsce

Blisko 2 lata temu w pierwszym poważnym wpisie na tym blogu zastanawiałem się nad wejściem na Polski rynek stacji Fox Sport. Plotki te ucichły wraz z rezygnacją Foxa z przetargu na prawa do Ekstraklasy. Do ostatniej chwili walczył jednak dotąd anonimowy Eleven Sport Network. Polskiej ligi w nim nie będzie, ale i tak wraz z jego wejściem szykuje się prawdziwa rewolucja.

Oto na rynku przesiąkniętym przez dwie platformy cyfrowe pojawia się nowy gracz i to nie jakiś biedny, a taki który od razu zabiera Canal+ piłkarską ligę włoską, francuską i ligę mistrzów piłkarzy ręcznych, a Polsatowi Sport Formułę 1 od 2016 roku. Do tego dochodzą m.in. amerykańska liga futbolu amerykańskiego (NFL), czy włoska siatkówka. Możliwości jest wiele, teoretycznie nie wykluczona jest także obecność na Eleven Sport Network m.in. lig brazylisjkiej, belgijskiej, pucharu Anglii, Francji, NHL i wielu innych praw sportowych, które sprzedaje włoski pośrednik MP&Silva.

No właśnie MP&Silva to ta firma stoi za ewentualnym sukcesem kanałów Eleven Sport Network (kanałów bo zapowiedziano dwie stacje w wysokiej rozdzielczości, jedną w całości poświęconą piłce nożnej). Twórcą nowych programów sportowych w Polsce jest właściciel MP&Silva Andrea Razzani. Pośrednik w sprzedaży praw sportowych zdążył dobrze poznać nasz rynek. Miał przecież problemy z wciśnięciem komukolwiek Seria A w zeszłym sezonie (przez co ostatecznie transmisje rozpoczęto już po zakończeniu pierwszych kolejek), musiał proponować prawa w pakietach z innymi wydarzeniami, no i zapłacił z góry Ekstraklasie za trzy lata transmisji a potem szukał kogoś kto zdecyduje się pokryć ich wydatek.

Eleven Sport Network jest więc wyjątkowo ciekawym projektem, gdyż sprzedający prawa zauważył że bardziej może mu się opłacać pokazać sport samemu niż sprzedając go do istniejących już stacji. Poza tym nie wybrano opcji przejęcia kogokolwiek kto już jest na rynku (np. Orange Sport), tylko postanowiono stworzyć telewizję od nowa. Eksperyment zainteresuje zapewne też Ekstraklasę, która kiedyś deklarowała powstanie oddzielnie płatnego kanału tylko z polską piłką.

Wracając do przejęć, te będą ale w innej formie. Szefem kanału został Patryk Mirosławski, znany dotychczas ze Sportklubu (gdzie nie tyko komentował mecze, ale i przeprowadzał wywiady w programie „As wywiadu”). Dlatego kilka osób może zostać ściągniętych właśnie z tej stacji. Ogólnie jednak powstaje zupełnie nowy zespół stworzony z młodych ludzi, którzy dotychczas nie mieli szans zaprezentować się szerszej widowni (np. osoby ze sportowych audycji internetowych). Takie podejście spodoba się na pewno krytykom np. Dariusza Szpakowskiego. Choć nawet broniący go przyznają, że taki powiew świeżości jest potrzebny.

Na razie wiemy też, że Eleven Sport Network wystartuje w sierpniu (wraz ze startem ligi włoskiej i francuskiej) i nie będzie stacją newsową, ale znajdą się w jej ramówce audycje tworzone w studiu. Mimo wszystko nadal istnieje wiele pytań, na które na dwa miesiące przed wejściem kanałów na rynek, nie znamy odpowiedzi. Ta najważniejsza to gdzie dostępny będzie Eleven Sport Network (platformy, kablówki) i jaką kwotą miesięczną będą musieli płacić abonenci by uzyskać do niego dostęp? To jednak małe zmartwienie dla fanów ligi włoskiej, którzy w końcu będą mogli spokojnie zasiąść przed teleodbiornikiem i nie narzekać, iż znowu są dyskryminowani (bo jak inaczej nazwać sytuację gdy co kolejkę pokazywane są tylko dwa mecze Calcio).