MP & Silva z prawami do piłkarskiej Ekstraklasy

Wiele wskazuje na to, że od przyszłego sezonu Canal+ nie będzie miał Ekstraklasy na wyłączność. Prawa do rozgrywek zostały bowiem już sprzedane agencji MP&Silva. Co to może oznaczać?

Po pierwsze większy zarobek dla klubów. Agencja podpisała umowę, w której zobowiązuje się do płacenia drużynom nawet o 25% więcej, niż Canal+. Kontrakt ten wydaje się więc dla MP & Silva mało korzystny. Gdyż jeszcze nie ma podpisanych umów z nadawcami, a już oszacowano że jest możliwość większego zarobku na prawach do Ekstraklasy.

Samą decyzję zarządu Ekstraklasy należy tylko chwalić. MP & Silva to bardzo poważna agencja na światowym rynku praw sportowych. Widocznie więc widzą duży potencjał w naszej lidze. A jej transmisje będą mogli sprzedawać nie tylko telewizji, ale też chętnym do przekazu Internetowego i mobilnego.

Wiele wskazuje na to, że transmisje Ekstraklasy staną się szerzej dostępne dla widzów. Agencja wie bowiem co to jest biznes i zrobi wszystko by zainwestowana już kwota zwróciła się z nawiązką (zresztą część potencjalnej nadwyżki również dostaną nasze kluby). Możliwa jest więc opcja ze sprzedażą praw dla obecnych platform satelitarnych i kablowych z osobna, albo oferty np. dla Telewizji Polskiej, czy innych stacji ogólnodostępnych.

Do tego wszystkiego dochodzi sprzedaż zagraniczna. Bardzo prawdopodobne, że nasza liga będzie dostępna w wielu krajach (a nie jak dotychczas np. w Izraelu, Wielkiej Brytanii i Niemczech gdy wszystko negocjowała sama Ekstraklasa bez pośredników). Metody negocjacyjne MP & Silva są bowiem bardzo skuteczne. Przykładem niech będzie to, że aby zwiększyć atrakcyjność praw do włoskiej Serie A w naszym kraju, agencja dodawała Ligę Mistrzów w piłce ręcznej w pakiecie! Tym samym Ekstraklasa może być w różnych pakietach zagranicą.

Wracając jednak do naszego kraju, istnieje także inna możliwość jeśli chodzi o prawa do Ekstraklasy. Chodzi o powstanie nowego kanału sportowego. Najbardziej prawdopodobny byłby wtedy start polskiej wersji beIN Sports. Z tym katarskim nadawcą zawsze dobrze dogaduje się MP & Silva. A beIN Sports coraz agresywniej wchodzi na rynki europejskie. Najsilniejszą pozycję ma we Francji, ale i w Anglii spekulowało się o możliwości wejścia z Premier League (podczas zeszłorocznego przetargu).

Start beIN Sports byłby możliwy tylko jeśli stacja ta zebrałaby w naszym kraju większą ilość praw. Należałoby więc zobaczyć na jak długo obowiązują prawa do transmisji najważniejszych lig piłkarskich. Liga włoska (Serie A), podobnie jak francuska (Ligue 1) za rok będzie już dostępna (kończy się kontrakt Canal+), liga hiszpańska i angielska do 2016 roku (więc odpadają przy starcie kanału wraz z Ekstraklasą), zaś kontrakt na Bundesligę dopiero co podpisano. Dlatego start nowej stacji sportowej jest możliwy, ale ta musiałaby w większości opierać się na naszej lidze. A dopiero później mozolnie zbierać kolejne prawa. Jednak biorąc pod uwagę prawie nieograniczone możliwości finansowe Katarczyków nie jest to wykluczone.

Mimo wszystko myślę, że prawa do Ekstraklasy zostaną w dotychczas istniejących programach sportowych. A większe szanse ma jednak Canal+, który lepiej dogadywał się z MP & Silva. Wiemy na razie więc tylko to, że nie będzie Ekstraklasy TV, a na więcej informacji trzeba jeszcze poczekać.