Porządny jak Internauta?

Porządny jak Internauta?

„Nielsen Global Home-Care Survey” to badanie, któremu postanowiłem poświęcić chwilę czasu. Znana w znacznej mierzy ze względu na badania oglądalności firma Nielsen, postanowiła bowiem w nim choć trochę przybliżyć to jak o dom dbają Internauci z całego świata. W tym celu reprezentatywna grupa 30 tysięcy użytkowników Internetu z 61 państw m.in. Europy, Ameryki Północnej, Afryki i Bliskiego Wschodu, odpowiedziała ankieterom na zadane przez nich pytania. Natomiast zebrane wyniki muszą nas wszystkich zaskakiwać.

Internauta kojarzy się bowiem przede wszystkim z osobą całkowicie przykutą do ekranu komputera, tabletu, czy komórki. Przez co na prace domowe raczej czasu nie znajduje, a jak już coś to odkłada wszystko na później, aż zbierze się mu niezła kupka prania, naczyń do zmywania, czy zwyczajnego kurzu. Okazuje się jednak, że to tylko krzywdzące opinie, bo rzeczywistość pozytywnie może was zaskoczyć.

No bo co innego powiedzieć gdy okazuje się, że 1/3 Internautów z tylu różnych państw świata, sprząta codziennie! Co więcej w zasadzie taki sam odsetek badanych wskazuje na codzienne pranie swoich ubrań. Zaś aż 2/3 ankietowanych bierze się za pranie przynajmniej dwa razy w tygodniu. Jeśli więc macie brudno w domu, a siedzicie w Internecie to psujecie tylko statystyki, a może czytając to właśnie macie w ręku co najmniej mopa?

Podział płci wynikający z tych badań jest już taki, jak można było zakładać. Za sprzątanie biorą się przede wszystkim Panie Internautki (44% na całym świecie). W 28% domów istnieje natomiast całkowite równouprawnienie i podział obowiązków. W tym momencie muszę jednak płeć piękną uspokoić i zaproponować szukanie męża w Ameryce Północnej. Dlaczego? To właśnie tam występuje największy odsetek Internautów mężczyzn sprzątających samemu (32%).

Jeśli chodzi o zakup środków czystości to Internauci nie korzystają w tym celu z sieci, a wybierają się do tradycyjnego sklepu. Pomimo coraz większych kwot wydawanych na zakupy online, tylko 23% badanych zadeklarowało, że w taki sposób zamówiło właśnie środki czystości.

Pewnie zastanawiacie się po co w ogóle powstały takie badania? Pewnie ze zwykłej ludzkiej ciekawości i po to, by zadać kłam opiniom o nieporządku w domach Internautów. Tak naprawdę jednak wydaje mi się, że w obecnych czasach trudno brać takie informacje na poważnie. Wszystko dlatego, że tak duża ilość ludzi z całego świata korzysta z Internetu. O wiele ciekawszy byłby więc podział ze względu na czas spędzony w sieci, a tam pewnie rzeczywiście Ci nie odchodzący od monitora raczej nie sprzątają. Natomiast gdy prawie każdy jest już Internautą to o lepsze lub gorsze sprzątanie nie jest widocznie aż tak trudno.