Z góry przepraszam za temat klasyfikujący się do kategorii 18+, ale na całym świecie spada przyrost naturalny. Najgorzej jest w najbogatszych krajach zachodu. Bardzo źle również w Polsce, bo w 2013 roku szacowano aż 40 tysięcy więcej zgonów niż urodzeń. A tu pojawia się kolejna, coraz bardziej skomplikowana antykoncepcja. Tematem tym w ogóle bym się nie zajmował gdyby nie dwie kwestie. Jego obecność w mediach i to, że na ten pomysł swoje pieniądze wydaje Bill Gates!
Po kolei, czyli na czym to polega. Zasadniczo zainteresowanym kobietom pod skórą wszczepia się chip (do wyboru jest ramię, podbrzusze i pośladek). Ten wytwarza natomiast środek antykoncepcyjny. I tak na własną odpowiedzialność można nie mieć dzieci. Owszem w chwili obecnej operacyjnie znowu można go wyjąć, ale nowsza technologia idzie jeszcze dalej.
Otóż za cztery lata każda z użytkowniczek tego rozwiązania otrzyma pilota! Czyli dojdzie do momentu chceszmieć dziecko wciskasz 1, jeszcze nie chcesz wciskasz 2. Toż to całkowity absurd, z którego cieszyć się może chyba tylko branża erotyczna.
Zastanawia mnie jednak czy ktoś w takie sytuacji pomyślał o różnych chorobach przenoszonych drogą płciową. Bo chyba chcemy stworzyć już całkowicie cywilizację seksu. A co ze zdradami? Pewnie pilot będzie wszędzie noszony, ale przycisk pozwalający mieć dziecko wciśnięty będzie tylko w domu. A firma tym się zajmująca obawia się natomiast tylko hakerskich ataków wyłączających ich urządzenie!
Oczywiście samo rozwiązanie przygotowywane jest z myślą o Afryce, ale jakoś trudno wyobrazić sobie tam dużą ilość kobiet chętnych poddania się dość dziwnej operacji. A na zachodzie pewnie to się szybko sprzeda. Ze względu właśnie na kraje trzeciego świata pomysł z pilotem współfinansuje Bill Gates, no może nie do końca on a jego fundacja.
Jest jednak jeszcze jedna kwestia, którą myślę że warto podjąć. A mianowicie robotyzacja. Wiadomo technologia coraz bardziej idzie do przodu. W medycynie obecność robotów, czy chipów jest nieodzowna. Pytanie jednak gdzie leży granica ingerencji w ludzkie ciało? Jest ona bowiem zrozumiałe gdy mamy osoby ciężko chore, trudne operacje, niepełnosprawnych. Wtedy owszem robotyka może im pomóc. Ale dlaczego pojawia się w kwestii przyrostu naturalnego i to w chwili demograficznego kryzysu? Jak tak dalej pójdzie to niech roboty za nas rodzą dzieci, a adopcje jak z filmu A.I Sztuczna Inteligencja niech będą na porządku dziennym. A niektórzy naukowcy powiedzą problem rozwiązany. Za to Bill Gates niech najpierw poprawi wszystkie błędy swojego oprogramowania, a potem zajmuje czymś takim.
