Polsat zakoduje siatkarskie mistrzostwa świata odbywające się w Polsce!

Mamy ostateczną decyzję. Tegoroczne siatkarskie mistrzostwa świata, które organizuje Polska nie będzie można zobaczyć w otwartym kanale. Chociaż będzie wyjątek (mecz otwarcia Polska-Serbia w głównym Polsacie) reszta spotkań pojawi się na nowych kanałach Polsat Volleyball. Będzie ich cztery, w tym tylko jeden w HD.

Sam projekt kanału poświęconego tylko siatkówce nie jest nowy. Mówiło się o nim już w 2010 roku, kiedy Polsat rozmawiał na ten temat ze światową federacją FIVB. Co ciekawe jego efektem miała być promocja tegorocznych mistrzostw. Miał to być odpowiednik Eurosportu, czyli stacja dostępna w wielu krajach i pokazująca najciekawsze spotkania z całego świata. Ostatecznie problemem jednak były prawa sportowe. Trudno było bowiem dogadać się z federacjami różnych krajów.

Teraz kanały te powstaną, ale prawdopodobnie tylko na czas mistrzostw. Polsat udostępni je bezpłatnie wszystkim swoim abonentom. Co oznacza z jeden strony chęć przekonania osób do zakupu ich platformy, a z drugiej problem np. dla posiadaczy kablówek. Każda z nich będzie musiała dogadać się z Polsatem indywidualnie i dołączać nowe stacje na okres max 2 miesięcy. A to jest problematyczne szczególnie w małych, czasem osiedlowych kablówkach. Co więcej część ludzi zapewne z powodu kodowania sygnału tym bardziej zbojkotuje Polsat. Tym samym albo mistrzostwa obejrzy legalnie w zagranicznych stacjach, albo nielegalnie przez streamy Internetowe. Złośliwi już mówią, że wydarzenie pokazywane w naszym kraju zobaczy przecież bez problemu 168 państw świata.

Niektórzy zastanawiają się nad jednym. Czy Polsat blefuje? Przypominają w tym wypadku Euro 2008. Prawa do niego również posiadała ta stacja. Zaczęło się od informacji, że całą imprezę będzie można obejrzeć tylko na ich platformie cyfrowej. Sporo ludzi z tego powodu zostało ich abonentami, a kilka dni przed imprezą zdecydowano, że w wszystkie mecze będą w Polsacie. Blefu nie było natomiast na mistrzostwach świata w piłce nożnej 2002. Wtedy rzeczywiście prawie każde spotkanie było tylko na kodowanych antenach Polsatu.

Czym tłumaczy swoją decyzję Polsat? Oczywiście pieniędzmi i stratą (oficjalnie zakup kosztował 15 mln euro). Szef sportu stacji już rok temu mówił: „My zapłaciliśmy kolosalne pieniądze za to, żeby mistrzostwa świata w siatkówce odbyły się w Polsce i to mówię bez cudzysłowiu. Prezes Solorz zafundował Polsce mistrzostwa świata w siatkówce. Oczywiście jest w tym jakiś szacunkowy cel biznesowy, ale on zawsze obarczony jest potężnym ryzykiem. My kupowaliśmy prawa do mistrzostw świata w siatkówce w roku 2008. Rynek reklamowy był zupełnie inny. Nie było wtedy jeszcze mowy o kryzysie.” Nie brakuje jednak porównań do Euro 2012. To także była impreza w Polsce, pokazywała ją TVP (która pomimo pomocy w realizacji sama płaciła UEFA za prawa do transmisji). No i na mistrzostwach straciła (był to w ostatnich latach jeden z gorszych wyników finansowych naszego nadawcy publicznego). Tyle, że jednak porównanie telewizji wypełniającej misję z prywatną w kwestii pieniędzy nie do końca jest przecież właściwe. W akcie desperacji Polsat chciał nawet odsprzedać prawa TVP. Tyle, że trochę za późno, a poza tym dziwnie by to wyglądało (konkurencja produkuje sygnał, a Telewizja Polska emituje).

W tyle, jeśli chodzi o tą sprawę, pozostał też ustawodawca. Otóż mistrzostwa świata w siatkówce mają się znaleźć na liście wydarzeń, które trzeba pokazywać na ogólnodostępnej antenie. Sprawą jednak zajęto się zbyt późno, co oznacza że w tym wypadku nakaz nie obowiązuje. Prawdopodobnie będzie wiążący dopiero od przyszłego roku. A przecież można było zająć się tym wcześniej.

I tak oto zwykły odbiorca, nieposiadający Polsatu zostaje z tzw. ręką w nocniku. Albo po prostu wybierze w trakcie trwania imprezy inny sport, albo zostanie abonentem platformy cyfrowej, albo poczeka. I ta ostatnia opcja wydaje się najlogiczniejsza. Dlaczego? Nie znamy jeszcze pełnej oferty. Być może prawa np. Internetowe będą o wiele bardziej opłacalne. Tylko po co było przez kilka miesięcy emitować magazyn Polska 2014 (reklamujący mistrzostwa) w bezpłatnym Polsat Sport News?