Sąsiad wyremontuje twoje mieszkanie w telewizji

Telewizja TTV do swojej ramówki wprowadza nowy program „Remont raz/dwa w 24h”. Choć wydaje się on próbą trafienia w oczekiwania widzów lubiących chociażby „Nasz nowy dom” to zasadniczo różni się jedną kwestią. Remont nie przeprowadza żadna profesjonalna ekipa, a amatorzy. Problem w tym, że amatorami są w tym wypadku sąsiedzi którzy zamieniają się mieszkaniami na 24 godziny i mogą w nich zmienić co tylko im się podoba.

Pomysł na taki program jest ciekawy choć na pewno kontrowersyjny. Wystarczy tylko spojrzeć na najróżniejsze badania więzi społecznych by zauważyć, że ogólnie mówiąc za swoimi sąsiadami nie przepadamy. Choć w 2014 roku 74% ankietowanych deklarowało, że sąsiadom ufa (zdecydowanie tylko 18%) to i tak jest to wynik gorszy od najbliższej rodziny (97%), znajomych (91%), dalszej rodziny (87%), czy osób z pracy (82%). Co więcej nasz stosunek do sąsiadów w zasadzie nie zmienia się od kilkunastu lat.

Sąsiadów nadal postrzegamy stereotypowo. Związane jest to nie tylko z tym jak prezentują ich media (różne seriale i filmy, w których sąsiedzi z piekła rodem są głównym elementem fabuły, czy sensacyjne artykuły w stylu „Sąsiad odgryzł mi nos” lub „Zbłąkany sąsiad pomylił domy i łóżka”), ale i naszego zachowania. Każdy w głębi duszy chce przecież być lepszy od sąsiada, chce więcej zarabiać i chwalić się przed nim. Zaś gdy komuś powodzi się lepiej od nas stajemy się podejrzliwi (wystarczy spojrzeć na rosnącą liczbę anonimowych donosów do Urzędu Skarbowego).

Dlatego zasadnicze pytanie dla każdego kto będzie chciał zgłosić się do programu „Remont raz/dwa w 24h” brzmi: czy powierzyłbyś sąsiadowi swoje własne mieszkanie? Ten z jednej strony może mieć zupełnie inny gust i wprowadzić takie zmiany w twoim domu, że będzie Ci wstyd zapraszać rodzinę. Zaś z drugiej sąsiadowi może zależeć przecież na tym, żeby twoje mieszkanie wyglądało gorzej od jego lokum (i dostarczyło materiału do innego programu „Usterka”). Choć telewizja pokaże zapewne te pozytywne stosunki sąsiedzkie i bardzo dobrze, bo należy zmieniać postrzeganie społeczeństwa o ludziach takich jak my, tylko mieszkających za ścianą. Nie może dalej być tak jak w badaniach z 2012 roku, że 58% ankietowanych trzyma swoich sąsiadów na dystans, a jedynym kontaktem dla 83% jest mówienie sobie nawzajem „dzień dobry”.